Sennik pyta przy tym haśle o jedno: w jakim stanie był owoc. Dojrzały, niedojrzały, przejrzały i zgniły prowadzą odczytanie w cztery zupełnie różne strony.
Rzadko śni się sam owoc. Jest miska na stole, jest stragan, jest gałąź, która wciąż go trzyma, i to otoczenie wchodzi do odczytania razem z nim. Sennik pyta jednak najpierw o coś innego: w jakim ten owoc był stanie. Dojrzały, niedojrzały, przejrzały i zgniły liczą się jako cztery osobne sceny, bo całe hasło mówi o właściwej porze - o momencie, w którym praca zamienia się w coś, co da się zerwać.
Dojrzały czytano jako coś gotowego, czasem jako znak, że dalsze czekanie nic już nie daje. Niedojrzały mówi o wczesnej porze, nie o porażce, i jest jednym z łagodniejszych haseł w całym senniku. Przejrzały albo obity wiąże się z chwilą przetrzymaną odrobinę za długo. Zgniły brano zwykle za rozczarowanie, o którym i tak już wiadomo, a nie za coś, co dopiero przed tobą. Przypomnij sobie, w którym z tych czterech stanów był owoc z twojego snu; reszta odczytania wisi na tej jednej odpowiedzi.
To, co robisz z owocem, prowadzi odczytanie dalej. Zrywanie łączy się z zapracowaniem na coś wprost, kupowanie ze zdobyciem tego samego inną drogą, a owoc podany do ręki z przyjęciem czegoś od drugiego człowieka. Dzielenie się pojawia się w wielu tradycjach jako hojność, która wraca; to jednak stara nauka moralna, a nie obietnica czegokolwiek. Zdarza się też, że owoce śnią się z powodu najprostszego z możliwych: bo miska stała wieczorem na stole albo bo najzwyczajniej masz na nie ochotę.
Poszczególne owoce niosą znaczenia mocno lokalne. Granat, figa, daktyl, pomarańcza i jabłko siedzą w opowieściach, które zmieniają się z regionu na region, więc odczytanie zbudowane na jednym z nich nie przenosi się w całości gdzie indziej. W polskich domach ciężar mają zwykle inne owoce: wrześniowe śliwki, wiśnie na kompot, jabłka zbierane po pierwszym wietrze. Jeśli owoc z twojego snu należy do kalendarza twojej rodziny, zacznij od tego skojarzenia, nie od cudzego. Popatrz też, na jaką porę roku wygląda twój sen - owoc wyjęty ze swojego sezonu czyta się inaczej.


