Jeden odczyt mówi o zmianie tak głębokiej, że nie widać w niej poprzedniej postaci, drugi o urodzie, która trwa tydzień. Który z nich jest twój, słychać po nastroju snu.
Motyl trafia do sennika częściej niż niemal każdy inny owad i zwykle zostaje w pamięci jako kolor, nie jako zdarzenie. Tradycja ciągnie go przy tym w dwie strony naraz. Jedna czyta go przez cykl życia: gąsienica, poczwarka, skrzydła, czyli zmiana tak głęboka, że wcześniejszej postaci nie sposób w niej rozpoznać. Druga patrzy na to samo stworzenie i widzi krótkie trwanie, urodę wartą dokładnie tyle, ile warta jest chwila. Który odczyt należy do twojego snu, rozstrzyga nastrój obrazu, a nie owad.
Ta linia kładzie nacisk na to, jak krótko żyje dorosły owad i jak łatwo uszkodzić skrzydło. Greka używała jednego słowa na duszę i na motyla, a w kilku tradycjach Azji Wschodniej motyl bywał wiązany ze zmarłymi bliskimi. Te warstwy warto przypisywać ich źródłom, zamiast podawać je jako powszechną prawdę. Tłumacze zwracają przy tym uwagę na szczegóły: motyl, który siada na tobie, czytany jest jako moment niespodziewanej lekkości; taki, którego nie umiesz złapać, jako coś pociągającego i nie do zatrzymania; złamane skrzydło jako zmiana przerwana w pół drogi; cała chmara naraz raczej jako okres szybkiego ruchu niż jedna wyraźna zmiana.
Drugi odczyt jest najczęściej powtarzanym wyjaśnieniem w całym sennictwie i właśnie dlatego warto trzymać go na dystans. Symbol pasujący do wszystkiego wyjaśnia w praktyce niewiele. Zanim go przyjmiesz, zapytaj siebie o jedną rzecz: czy w tym śnie cokolwiek się ruszało, przechodziło, zostawało z tyłu? Jeśli nie, etykieta przemiany zostaje doklejona z zewnątrz i nie mówi ci nic o nocy, którą pamiętasz.
Zanim jednak dojdziesz do warstwy symbolicznej, popatrz na kalendarz. Maj, łąka za miastem, ogród babci, pierwszy naprawdę ciepły weekend - motyle wracają w snach sezonowo i nie ma w tym nic tajemniczego. A jeśli w twojej głowie ten owad wiąże się z jednym konkretnym ogrodem, jedną osobą albo jednym latem, to prywatne połączenie wygrywa ze wszystkim powyżej. Sennik daje wtedy najwyżej słownik, a całe zdanie układa się już z tego, co pamiętasz.


